Wyjechał coś zjeść

Paweł Wach

Jego królestwem jest marketing w Klubie Podróżników Soliści, do którego dołączył po samotnej wyprawie do Azji w 2017 roku. Destynacje wypraw wybiera przez pryzmat lokalnej kuchni, dlatego jednym z jego ukochanych kierunków są właśnie kraje azjatyckie. W życiu potrzebuje nieustannie nowych bodźców, sajgonek i wyzwań, dlatego w podroży czuje się najszczęśliwszy. 😊

Więcej o mnie

Podróżuję, bo...

nie mogę usiedzieć w miejscu 🙂 Jedno z lepszych uczuć, jakich doświadczyłem w życiu to powrót do przyjaciół i rodziny po długiej podróży. Czy dlatego podróżuje? Pewnie w jakimś stopniu też, jednak głównymi powodami wyjazdów jest głęboka chęć doświadczania nowych rzeczy, kultur, a przede wszystkich jedzenia!

Moje podróżnicze marzenie...

Mieć świadomość, że widziałem już wszystko i ze spokojem mogę wybrać miejsce na resztę życia 🙂 Czy jest to możliwe?! Sprawdzę.

Moje 3 supermoce...

Dosięganie do najwyższych półek w sklepie, umiejętność jedzenia między obiadem, a kolacją, reagowanie na wszystko z uśmiechem!

Kraje, w których byłem...

Kambodża, Tajlandia, Malezja, Singapur, Wietnam, Islandia, Egipt, Tunezja, Grecja, Austria ,Chorwacja, Cypr, Czechy, Francja, Niemcy, Włochy, Monako, Holandia, Portugalia, San Marin, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwajcaria, Ukraina, Wielka Brytania, Watykan,

Moje top 3 miejsca na ziemi

Wietnam skuterem

Islandia i jej wyjątkowa przestrzeń

Tajska wyspaKoh Phangan

Moje poprzednie wyprawy

  • 2000 kilometrów islandzkiej przygody
  • Wyprawa marzeń