Szlakiem Narcos, czyli dlaczego (i czy) warto wybrać się do narkotykowego świata? 2

Szlakiem Narcos, czyli dlaczego (i czy) warto wybrać się do narkotykowego świata?

Jest coś pociągającego i fascynującego w miejscach, gdzie obok normalnych ludzi przemykają cienie, a obok przyziemnych spraw toczą się zakulisowe rozgrywki na śmierć i życie. Jest w tym coś przerażającego, ale też romantycznego (o ile wojny narkotykowe mogą być romantyczne). Za sprawą produkcji filmowych, takich jak Narcos od Netflixa, możemy poznać historie karteli narkotykowych, ale też miejsc, o których większość z nas nie miała pojęcia. Wybierzmy się wspólnie na wyprawę szlakiem gangów narkotykowych z Kolumbii, sprawdźmy ile prawdy jest w serialu, i czy można bezpiecznie podróżować tam, gdzie – podobno – na porządku dziennym są porwania, strzelaniny, korupcja i przemoc.

Kolumbia to taki piękny kraj… i narkotykowe imperium

Choć kraj ten przez wiele lat nie miał dobrej sławy, a za czasów Pabla Escobara rzeczywiście był stolicą narkotyków, przestępstw i placem narkotykowych wojen, obecnie jego oblicze znacznie się zmieniło. Władzom Kolumbii w sposób widoczny zależy na tym, by kraj ten był przyjazny turystom, a Kolumbijczyk kojarzony był z normalnym człowiekiem, a nie z przestępcą. Pamiętacie, jak pisaliśmy o tym, czy w Kolumbii jest bezpiecznie? Otóż obecnie jest tam całkiem spokojnie i przyjaźnie dla turystów. Co nie zmienia faktu, że nadal kraj ten jest największym producentem narkotyków na świecie. Naszą podróż zaczniemy od:

Medellín – miasto Escobara

Tu kult Escobara jest widoczny najmocniej i chociaż współcześni Kolumbijczycy chcą odciąć się od jego legendy, to w Medelin, rodzinnym mieście Pabla, jego duch jest nadal obecny. Organizowane są nawet specjalne wycieczki śladami Escobara po miejscach, które znamy z serialu. Można zwiedzić budynki, w których przebywał oraz odwiedzić jego grób; wysłuchać mrożącej krew w żyłach historii i podpytać o prawdziwe szczegóły dotyczące życia i śmierci szefa Kartelu z Medelin. Pamiętajmy, że netflixowy serial przedstawia tę historię nieco zmienioną i ubarwioną, a niektórzy twierdzą nawet, że serial to lżejsza wersja rzeczywistości, a brutalność wojny narkotykowej była znacznie większa.

Podczas wycieczki szlakiem Escobara warto odwiedzić dom Pabla, a właściwie jego byłą rezydencję Hacjendę Nápoles, w której baron stworzył swoje prywatne ZOO. Po dziś dzień na pobliskich terenach żyją niektóre gatunki zwierząt sprowadzonych do Hacjendy.

Ale Medelin to nie tylko dom, gdzie mieszkał Pablo Escobar, to również wiele wartych odwiedzenia zakątków, niezwiązanych z gangami narkotykowymi:

  • Barrio Moravia, czyli dzielnica, która wyrosła na górze śmieci (na starym wysypisku), a obecnie jest pięknie zagospodarowana i pełna atrakcji artystycznych.

  • Parque Explora będące symbolem nowoczesnego miasta. To interaktywne centrum poznawcze, w którym mieści się m.in. akwarium z 4000 gatunkami ryb i stworzeń wodnych.

  • Muzeum La Memoria ukazujące trudną i bolesną historię Kolumbii, czasy wojen narkotykowych, a także problemy z jakimi obecnie boryka się ten kraj.

  • Budynek Biblioteki Hiszpańskiej projektu kolumbijskiego architekta Giancarlo Mazzantiego. Polecamy go ze względu na piękną architekturę. W 2008 roku budynek wygrał w Lizbonie konkurs Ibero-American Architecture and Urban Design Biennial (IAUB).

  • Ogród botaniczny Joaquin Antonio Uribe Jardín Botánico de Medellín, na którego terenie żyje 1000 gatunków zwierząt i 4500 rodzajów roślin. Najciekawsze są części: dom motyli i kaktusowy ogród.

    Zostawmy jednak Medellín, bo oto kolejne miasto występujące w Narcos, czyli Bogota, będąca stolicą Kolumbii

Bogota – co warto zobaczyć ?

Bogota jest stolicą i największym miastem Kolumbii; jest też jednym z punktów, przez który prowadzi szlak Narcos. Współczesne miasto jest bezpieczne, monitorowane, na ulicach jest pełno policjantów, a turysta nie powinien czuć się zaniepokojony. A może właśnie powinien? Przypomnijmy, że to właśnie tam w 1990 roku doszło do zamachu terrorystycznego na zlecenie kolumbijskiej mafii narkotykowej (motyw przedstawiony w netflixowym serialu), a w 2003 roku miał miejsce duży zamach bombowy, w którym zniszczono budynek elitarnego klubu nocnego „El Nogal”. Na szczęście obecnie system bezpieczeństwa jest na tyle rozwinięty, że takie rzeczy się nie zdarzają. Turysta może spędzić tam dużo czasu i nie zauważyć niczego dziwnego, a to dzięki wytężonej pracy służb mundurowych.

Bogota ma wiele twarzy, jest bardzo energetycznym miastem i sporo się w niej dzieje. Szczególnie warto odwiedzić:

  • Kościół św. Franciszka (Iglesia de San Francisco).

  • Muzeum w Bogocie – jest ich kilka, a wszystkie zasługują na uwagę. Muzeum Botero, wystawa fotografii Henriego Cartier-Bressona, Muzeum Pieniądza czy Muzeum Złota (Museo del Oro) to tylko kilka z propozycji.

  • Na terenie całego miasta, a zwłaszcza w dzielnicy La Candelaria znajdziesz ciekawe murale, będące ulicznymi dziełami sztuki.

  • Jeżeli lubisz egzotyczne owoce, skieruj kroki w stronę targu Paloquemao, gdzie kupisz lokalne przysmaki.

  • Plaza Bolivar, czyli plac położony w centrum miasta, ma duże znaczenie historyczne i polityczne, gdyż nieopodal znajdują się budynki urzędowe, w tym Pałac Sprawiedliwości.

Poznaj Kartel z Cali

Opuściwszy Bogotę, skierujmy się w stronę Cali, miasta na zachodzie Kolumbii. To właśnie w tym mieście swoją siedzibę miał sławny Kartel z Cali, którego liderami byli: Gilberto Rodríguez Orejuela, Miguel Rodríguez Orejuela, José Santacruz Londoño i Helmer „Pacho” Herrera. W pewnym momencie kartel kontrolował aż 80% eksportu kokainy z Kolumbii.

Cali jest ważnym ośrodkiem przemysłowym, handlowym i rolniczym. To miasto, które nadal ma strefy niebezpieczne, ale są to tzw. narkotykowe getta, do których nie zapuszcza się nikt o zdrowych zmysłach. Jednak, jeżeli lubisz dreszczyk emocji i chcesz zwiedzić miejsca znane z serialu Narcos, Cali jest obowiązkowym punktem. Znajdziesz tam wiele atrakcji: park Św. Antoniego, klasztor z XVI wieku z kaplicą z połowy XVIII wieku, kościół z XVIII wieku i wiele innych. I obowiązkowo trzeba wstąpić do klubu Salsy.

Chcesz przeżyć niesamowite emocje z nutką dreszczyku, poznać miejsca, w których rozgrywały się prawdziwe wydarzenia znane z serialu Narcos oraz takie, których w serialu nie pokazano? Marzysz o tym, by poznać wiele twarzy Kolumbii? Koniecznie wybierz się z Solistami na wyprawę do Kolumbii, gdzie odkryjesz sekrety Bogoty, zobaczysz kolonialną Cartagenę i spędzisz 4 dni w dżungli, a to tylko kilka z atrakcji, które przygotowaliśmy.

Narcos Meksyk – to dopiero „Meksyk”

Kolumbia to jednak „spacerek po parku” w porównaniu z tym, co działo się w Meksyku, i to nie w czasach Escobara, a w latach 2001-2004, gdy kokainowy biznes przejęły organizacje paramilitarne i partyzanci z FARC. Obecnie kryzys i niebezpieczeństwo zostały zażegnane, a turyści mogą spokojnie przemieszczać się po kraju, ale przed wyjazdem zaleca się zapoznanie z informacją Ambasady RP w Meksyku o bezpieczeństwie. To jednak temat na zupełnie inną historię i wyprawę, którą możesz przeżyć z nami, wybierając się do Meksyku.