Poznaj Bieszczady jesienią

Poznaj Bieszczady jesienią

Dlaczego warto wybrać się w Bieszczady jesienią?

Myślisz, że Polska niczym Cię nie zaskoczy, a jeżeli gdzieś wyjeżdżać to tylko za granicę, najlepiej bardzo daleko? Och, jeszcze nie wiesz, jak bardzo się mylisz, ale postaramy się wyprowadzić Cię z błędu. Nasz kraj obfituje w wiele niezwykle interesujących miejsc, a tym, którym zdecydowanie warto się zainteresować, są Bieszczady. To jak, rzucisz wszystko i pojedziesz z nami?

Dlaczego warto wybrać się w Bieszczady jesienią?

Tak naprawdę można tam pojechać przez cały rok i dobrze się bawić, choć w zależności od sezonu inne będą aktywności do wypróbowania. Bieszczady to nasz narodowy skarb z fauną i florą niespotykaną w innych częściach Polski. Żyją tam między innymi żubry, jelenie karpackie, niedźwiedzie, wilki, rysie, żbiki czy koniki polskie, rośnie 900 gatunków roślin naczyniowych, 50 gatunków mchów i 300 porostów. Duża część z nich zmienia się jesienią, sprawiając że okolica nabiera kolorów i wyrazistości. Bieszczady jesienią kuszą barwami, ale i klimatem, który jest idealny na weekendowy (albo i dłuższy) wypad. Góry są najpiękniejsze o tej porze roku, a atrakcji w Bieszczadach z pewnością nie zabraknie, w końcu terminy wyjazdu są dobrane na najlepszy okres jesiennego festiwalu kolorów w Bieszczadach, a to niemała gratka.

Atrakcje w Bieszczadach – doświadcz tego z nami

W tym roku, a pewnie i w kolejnych, organizujemy weekendówkę z cyklu Live Wild w Bieszczady (sprawdź szczegóły oferty). To wyprawa z cyklu adventure o średnim poziomie trudności, a więc dla osób lubiących lekkie trekkingi i aktywny styl wypoczynku, ale bez hardcorowych elementów. Zbalansowany poziom trudności nie pozwala się nudzić, ale też nie powoduje, że wyprawa przeznaczona jest tylko dla wybranych. To wyjazd dla każdego, kto chce dowiedzieć się, co warto zobaczyć w Bieszczadach jesienią i przeżyć fajną przygodę, a to wszystko bez konieczności dalekosiężnego planowania czasu i budżetu. Jeden weekend, kilka stówek, a przeżycia bezcenne. Wyprawę poprowadzi Piotr (@IG z_dala_od_cywilizacji), który Bieszczady ma w małym palcu i jak sam mówi, Bieszczady są jego prawdziwym domem. To prawdziwy górski wyjadacz i człowiek, od którego warto nauczyć się kilku survivalowych „tipów”.

Gdzie w Bieszczady jesienią?

Co warto zobaczyć w Bieszczadach? Tak naprawdę wszystko, ale mając do dyspozycji tylko jeden weekend, zdecydowaliśmy się na ułożenie intensywnego planu obejmującego dużo chodzenia i dużo rozrywek. W piątek będzie lekko, bo to początek, więc zaczniemy od marszu do Bacówki Jaworzec, gdzie zakwaterujemy się i… (tego dowiesz się z oferty). Możemy jednak zdradzić, że jedną z aktywności będą warsztaty pracy w drewnie – nauczymy się rzeźbić drewniane łyżki, którymi później oczywiście zjemy posiłek.

Sobotę i niedzielę spędzimy na wędrowaniu oraz „polowaniu” (oczywiście bezkrwawym) na żubry i inne tamtejsze zwierzęta, a także na wielu aktywnościach takich jak warsztaty podróżnicze, zajęcia z dzikiego życia, czy gotowanie na improwizowanej kuchni. Dowiesz się jak radzić sobie w trudnych sytuacjach, jak rozpalić ogień, jak bezpiecznie wędrować po górach.

Plan wyprawy w Bieszczady jesienią obejmuje: nocleg w Bacówce Jaworzec, wędrówkę na Smerek, Ług i Bukowinę, aktywności, warsztaty i obcowanie z pięknem przyrody. Jeżeli chodzi o atrakcje w Bieszczadach, to właśnie fauna i flora jest tą najważniejszą. Będziemy mieli mnóstwo możliwości, by podczas pieszych wędrówek móc kontemplować przyrodę.

Jak spakować się na weekendowy wyjazd z plecakiem?

No dobrze, wszystko fajnie, ale jadąc w Bieszczady jesienią, trzeba brać pod uwagę, że pogoda zmienną jest. Weekendowy wyjazd z plecakiem w góry wymaga odpowiedniego ekwipunku, gdyż ostatnim co byśmy chcieli to, żeby pogoda nas złapała na nieprzygotowaniu. Co w Bieszczadach jesienią warto mieć ze sobą?

Oto lista rzeczy, które należy zabrać:

  • Plecak – Musi być wodoodporny, z dodatkowymi kieszeniami i pasami do troczenia i wykonany jak należy, by się nie rozpadł podczas wędrówki.

  • Kurtka przeciwdeszczowa – na deszcz trzeba być gotowym w każdej chwili, to góry, a pogoda może zmienić się z godziny na godzinę. Pamiętaj, że kurtka przeciwdeszczowa to nie plastikowa pelerynka kupiona na bazarze.

  • Ciepłe ubranie – nawet gdy pogoda zapowiada się słonecznie, jesienne wieczory potrafią być już mroźne, dlatego w plecaku trzeba mieć odzież na różne warunki pogodowe.

  • Turystyczne skarpety – które będą dobrze kryły stopę i chroniły przed otarciami. Najlepiej o 1-2 pary więcej niż potrzebujesz.

  • Buty trekkingowe – muszą być dobre i sprawdzone. Nie polecamy kupowania nowej pary na dzień przed wyprawą, każde obuwie trzeba najpierw rozchodzić i przetestować.

  • Kremy na słońce, spraye na komary – jak to w życiu, trzeba być zabezpieczonym na każdą okazję. Jesienne słońce potrafi przysmażyć, a komary to także spory problem.

  • Apteczka pierwszej pomocy – tak, na wyjeździe dysponujemy solistową apteczką, ale mimo tego każdy powinien posiadać swoją podręczną apteczkę turystyczną.

  • Jedzenie i picie – tego raczej nie trzeba tłumaczyć. Dodamy tylko, że warto mieć ze sobą termos na ciepłą herbatę, którą sobie zaparzymy w bacówce.

  • Latarka – najlepiej czołówka, ale zwykła też da radę, byleby nie była za ciężka. Jesienią noce zapadają wcześniej.

  • Dokumenty i telefon (+ładowarka!) – niby w góry się jedzie po to, by zerwać kontakt ze światem, jednak całkowite odłączenie się od systemu nie wchodzi w grę. Każdy musi mieć ze sobą sprawny telefon, by w razie sytuacji alarmowych móc się skutecznie skontaktować ze służbami ratunkowymi lub uczestnikami wyprawy.

  • Śpiwór – wiadomo, do spania.

  • Dodatkowe rzeczy – warto też zaopatrzyć się w takie drobiazgi jak: mapa, okulary przeciwsłoneczne, zapałki, nóż, sztućce.

Powyższa lista zawiera najważniejsze elementy, o których NIE WOLNO zapomnieć. Pozostałe akcesoria są opcjonalne i da się bez nich przeżyć, a o tym, co jeszcze musisz wziąć ze sobą na wyprawę w Bieszczady, poinformujemy przed wyjazdem. Koniecznie zrób sobie checklistę, by o niczym nie zapomnieć. No i najważniejsze – nie przegap terminu, już teraz zarezerwuj miejsce i przygotuj się na weekend pełen górskich wrażeń!