Kim jestem?
Podróżuję, bo... Nic innego nie sprawia, że tak bardzo czuję, że żyję. Że wykorzystuję dany mi czas na maxa. Żadna inna aktywność nie daje mi takiej radości i poczucia spełnienia. Podróżuję, bo bez tego nie byłbym szczęśliwy. Moje podróżnicze marzenie... Ucieczka na pacyficzne lub karaibskie wyspy. Słońce, woda, snorkeling, nurkowanie, plażowanie, pływanie statkiem, świeże owoce, noce pod gołym niebem - po to, by zapomnieć o całym świecie. A poza tym: zachód słońca nad afrykańską sawanną, gwieździsta noc na Saharze (already done!) i wschód słońca z widokiem na wulkan Fuego w Gwatemali. Moje 3 supermoce... Zawsze wzorowo przygotowany, zarówno organizacyjnie, jak i merytorycznie. Ponoć mam radiowy głos i przyjemnie się mnie słucha. Opanowanie, zimna krew, chłodna głowa.