lubi wi(e)dzieć wszystko i wszędzie

Kuba

Nawet nie wiem kiedy i jak zaczęła się moja pasja do podróżowania. Wiem za to na pewno, że gdy jestem w trasie przełączam się na inny tryb. Wszystko jest nowe, świeże, warte zobaczenia i poznania tego historii. Konsekwencje: mało snu i wspaniałe wspomnienia :) Podobno prawdziwa przygoda zaczyna się dopiero gdy wyjdziesz ze swojej strefy komfortu. Na wyprawie ze mną pewnie będziesz mógł się o tym przekonać ;) Zawodowo adwokat, prywatnie wielki fan piłki, kibic Lecha Poznań i Realu Madryt.

Więcej o mnie

Podróżuję, bo...

w trakcie wyprawy każde miejsce jest jedyne, niepowtarzalne. Jeżeli nie wycisniesz z niego maksa, możesz już nigdy nie mieć okazji. Podróżując jestem jednocześnie wolny i zajęty.

Moje podróżnicze marzenie...

to wielotygodniowa wyprawa, z dala od cywilizacji, z elementami survivalu. Amazonia, środkowa Afryka czy może wysokogórski Pamir? Tego jeszcze nie wiem, w końcu to tylko marzenie.

Moje 3 supermoce

1. Nigdy nie gubię orientacji w terenie 2. Zawsze mam przygotowaną jakąś ciekawostkę 3. Nie umiem wymyślać rzeczy o sobie 😉

Kraje, w których byłem...

Chile, Boliwia, Brazylia, Stany Zjednoczone, Gruzja, Armenia, Ukraina, Islandia, Wakanda, Norwegia, Anglia, Walia, Hiszpania, Portugalia, Francja, Włochy i jeszcze kilka 😉

Moje top 3 miejsca na ziemi

Nordkapp

Europejski przylądek północny. Samo miejsce, to fakt, nie jest piorunujące, ale dla mnie jest sentymentalne, było celem mojej 3.000km wyprawy rowerowej w 2016.

Salar de Uyuni

Pustynia soli w Boliwii. Gdy zalega na niej woda z deszczu, o wschodach słońca jesteś otoczony jednolitą falą błękitu i promieni słonecznych. Miejsce magiczne.

Polska

Po prostu 🙂 Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Wie o tym każdy, kto choć raz był przez wiele tygodni poza krajem. Powrót to przeżycie samo w sobie.

Moje poprzednie wyprawy

      Wyrusz ze mną