Jedyne co mnie ogranicza, to... urlop;)

Jola Efinowicz

Uśmiechnięta blondynka w kolorowych ciuszkach – oto Jola! Na co dzień wspomagam projekt IT w banku inwestycyjnym, doceniam pracę zdalną, daje dużo możliwosci. W weekendy wybywam poza miasto. Uwielbiam otoczenie natury, chodzę po niższych i wyższych górkach, lubię się zmęczyć.

Wyrusz ze mną

Podróżuję, bo...

a jak żyć bez podróżowania? Mam motyle w brzuchu kiedy wsiadam do samolotu 🙂  wiem, że na miejscu czeka mnie przygoda! Pakuję się w pięć minut! Odnajdę się w zatłoczonym mieście, jak i bliżej natury.. Uwielbiam jeść! W podróżach doceniam małe rzeczy, lubię pęd oraz ciągłe zmiany, z uśmiechem na twarzy macham odjeżdzającemu autobusowi, bo wiem, że zaraz przyjedzie następny (w tym czasie zdobędę tipy gdzie zjeść, gdzie kupić bilet i  poznam ciekawe osoby:)) Lubię też wracać w te same miejsca, bo odwiedzając je ponownie w gronie nowych towarzyszy odkrywamy je na nowo i przywozimy nowe wspomnienia<3

Aż przypomniał mi się znany cytat który idealnie do mnie pasuje!

“Moje energia bierze się z ruchu – z trzęsienia autobusów, z warkotu samolotu, z kołysania promów i pociągów.”

Moje podróżnicze marzenie...

Zobaczyć tańczącą zorzę polarną! Przebiec maraton w Medoc, a na punktach kontrolnych nawadniać się winem i zagryzać serkiem pleśniowym! Zrobć selfie z pingwinkami w Kapsztadzie, przejechać kamperem parki narodowe w Kanadzie, zobaczyć (ale tylko z daleka) miśka Yogi;) Dopisałabym jeszcze spacer w górach Zhangjiajie, gdzie kręcony był Avatar, no i wypić winko sauvignon blanc w winnicy w Marlborough..

Moje 3 supermoce...

  1. Zarażam pozytywną energią, dużo się śmieję! Wspominałam już, że pakuję się w 5 minut?;)
  2. Nigdy się nie gubię!  Znajduję dodatkową atrakcję na mapie!
  3. Mam dobrą kondycję, oddam Ci trochę mojej supermocy na trekingu 🙂

Kraje, w których byłam...

Meksyk, Kambodża, Indonezja, Malezja, Singapur, Tajlandia, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Sri Lanka, Australia, Peru, Brazylia, Boliwia, Izrael, Jordania, Turcja, Maroko, Tunezja, Norwegia, Islandia, Irlandia, Chorwacja, Słowenia, Portugalia, Hiszpania, Francja, Austria, Niemcy, Czechy, Słowacja, Włochy, Szwajcaria, Holandia, Wielka Brytania, Belgia, Malta

Moje top 3 miejsca na ziemi

1. Salar de Uyuni

roadtrip autami 4×4, nieustannie zmieniający się krajobraz i majestatyczne szczyty wulkanów, kolorowe jeziorka, a w nich – różowe flamingi! Nieziemski widok! A wszystkie te atrakcje na wysokosci od 3600m do 5100m npm, aż serce szybciej bije;)

2. Azory

wiecznie zielone wyspy pośrodku oceanu, świeże owoce morza, winko spod wulkanu Pico, plantacja herbaty i ananasy, trekkingi z widokiem na ocean i lazurowe jeziora w kraterach wulkanów, a wieczorami kąpiel w gorącach źródłach w samej dżungli <3

3. Polska

Im dalej podróżuję… tym bardziej doceniam cztery pory roku w Polsce, zwłaszcza w górach! Lubię odnajdywać mniej turystyczne miejscówki i te mniej znane atrakcje.

Moje poprzednie wyprawy

  • Kraina Ognia i Lodu

170km rowerowym szlakiem Mennonitów

Mierzeja Wiślana i Żuławy

50km trasą kajakową przez Dobrzycę

spływ przez szwecję

żagle w Iławie

Jachty Jeziorak