Collect moments not things!

(Jess) Jessika Kaczmarczyk

Na co dzień mówię celebrytom co mają robić:) A tiktok-erzy odgrywają to o co ich poproszę:) Digitalowy świat internetowych twórców to moja bajka od poniedziałku do piątku, w weekendy zmieniam się w podróżującą bestie, która pragnie zobaczyć wszystko i być wszędzie. Z wykształcenia jestem historykiem oraz historykiem sztuki. Wzdycham do betonowych silosów i potrafię przejechać setki kilometrów by zachwycić się socjalistycznym osiedlem. Gdy nie podróżuje przygotowuje się do podróży, zaszywając w stertach książek, planując kolejne trasy literackim i filmowym szlakiem. Obsesyjnie odwiedzam domy pisarzy, popełniłam nawet na ten temat kilka przewodników. Czego możesz się spodziewać w podróży ze mną? Morza słów na temat historii i estetycznych przemian, literackich i filmowych konotacji oraz popkulturowych ciekawostek, no i tego, że nauczę Cię kochać beton:) Rozpoznasz mnie po wzorzystych kimonach i kolorowych folkowych narzutkach, z którymi się nie rozstaje nawet na krańcu świata.

Wyrusz ze mną

Podróżuję, bo...

Nie wiem co innego miałam by wówczas robić:) Gdy nie mam zablokowanych przynajmniej trzech wyjazdów do przodu czuje wewnętrzny niepokój. W podróży można poznać siebie lepiej, usłyszeć swój prawdziwy głos, przetestować partnera, przyjaciół  i doświadczyć prawdziwego życia. Tylko tak można zrozumieć świat. Jak to mówią -kto podróżuje żyje dwa razy, choć wydaje mi się, że znacznie więcej niż tylko dwa:)

Moje podróżnicze marzenie…

Moje podróżnicze marzenie…

Lista jest długa, ale kilka punktów wybija się ponad inne. Na szczycie mojej listy od lat jest -> Grenlandia i Antarktyda, bo kto raz zobaczył północ i otarł się o lodowce, nie może zapomnieć o tych emocjach i zachwytach.  

 

Tuż za nimi plasuje się moje marzenie z dzieciństwa – Dom Ani z Zielonego wzgórza na Wyspie Księcia Edwarda w Kanadzie, wiem, że pewnego dnia odbędę tą pielgrzymkę 🙂

 

Dwa ostatnie punkty to – Afryka, chciałabym odkryć wszystkie kolory tego kontynentu, zanurzyć się w targowiskach w Gambii i zobaczyć czerwoną ziemię na Namibijskiej pustyni. 

 

A także ukochany wschód, tu na szczycie listy oczywiście -> zamknięte miasta w Rosji i “Wielka Dziura” w ziemi w Mirny w Jakucji.., a także  Kazachstan, Kirgistan i inne Azjatyckie Republiki, których historie znam na wylot bo domowa biblioteczka ugina się od książek o “Wschodzie”.  

 

Moje 3 supermoce

  • Niezachwiany optymizm i wiara w to, że wszystko zawsze się ułoży
  • Merytoryczne zaplecze, którym uwielbiam się dzielić.  Związane z wykształceniem i zżerającą od środka pasją poznawania.
  • Potrafię znaleźć alternatywne atrakcje nawet w najbardziej zapyziałej dziurze na krańcu świata.

Kraje w których byłam

EUROPA: Wielka Brytania (Anglia, Szkocja, Walia, Irlandia Północna), Irlandia, Islandia, Norwegia, Svalbard, Szwecja, Finlandia, Dania, Estonia, Litwa, Łotwa, Rosja, ( Obwód Kaliningradzki), Białoruś, Ukraina, Mołdawia, Rumunia, Gruzja, Węgry, Słowacja, Czechy, Niemcy, Szwajcaria, Austria, Holandia, Belgia, Francja, Monako, Andora, Hiszpania, Portugalia, Włochy, Watykan, San Marino, Malta, Słowenia, Czarnogóra, Chorwacja, Bośnia, Serbia, Kosowo, Albania, Macedonia, Grecja. Cypr, Cypr Północny, Liechtenstein,
AZJA: Izrael, Palestyna, Katar, Tajlandia, Kambodża, Malezja, Singapur, Hongkong, Makao,
AMERYKA PÓŁNOCNA: Stany Zjednoczone, Meksyk, Kuba,

AFRYKA: Maroko,

Moje top 3 miejsca na ziemi

Skandynawia i Kraje Nordyckie

 

Gdy wiatr urywa głowę, a dookoła widać północy surowy klimat tundry, przeplatany domkami w kolorze faluńskiej czerwieni, serce chce mi wyskoczyć z piersi.  Wówczas czuje, że żyje. Nałogowo wracam do Skandynawii, by czuć to przepełniające całe ciało szczęście, miejsca które od dzieciństwa mnie pociągały. O południowej Finlandii nawet napisałam przewodnik,( “Bądź jak włóczykij”)” .Gdybym miała wskazać jedno miejsce na północy – które odebrało mi mowę i zawładnęło umysłem, byłby to Svalbard, a w szczególności Piramida, sowieckie opuszczone miasto 1000 kilometrów od bieguna północnego… 

 

 

Wielka Brytania

Wielka Brytania

Od dziecka moja romantyczna dusza wychowana na angielskiej literaturze marzyła, by zwiedzić każdy zakamarek tej wyspy. Odkąd mi się to udało 8 lat temu, nie było roku, bym nie wróciłam  do Wielkiej Brytanii.  Londyn, w którym kiedyś mieszkałam, Edynburg, angielska architektura, Kornwalia i Szkockie Highlands i przyprawiające o ciarki na plecach wietrzne wrzosowiska – to recepta na szczęście. Przemierzam więc to MOJĄ wyspę bez końca śladem literackich i filmowych fascynacji. Rok bez podróży do Anglii rokiem straconym!

 

 

Rosja i Wschód

 

Wychowywana przez dziadka w miłości do pociągów, marzyłam przez lata, że pewnego dnia wsiądę do pociągu, którym przejadę niemal całą Rosję, a gdy to się stało, powiedziałam sobie w duchu- raz to za mało! Na wschodzie ludzie są bliżsi, kuchnia lepsza, a wszechogarniająca swojskość sprawia, że nie sposób nie planować powrotu. Jako historyk sztuki i maniakalny pasjonat architektury postindustrialnej, socrealistycznej, postmodernistycznej i brutalizmu na wschodzie nie raz krzyczę wniebogłosy z zachwytu! Ciagle marze o tym, by stanąć nad największym wyrobiskiem ziemi na świecie- w Jakucji i odkryć podbiegunowe rewiry Nowej Zemli oraz zamkniętych Rosyjskich miast. 

Moje poprzednie wyprawy

  • Kraina Ognia i Lodu

Perła Kaukazu

Baśniowa Gruzja

Pustynna przygoda

Jordania