Odkrywanie świata mam w genach

Jarek Kryński

Terry Pratchett napisał: "Wiesz co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nigdy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności. Synowie, którzy zostają kowalami, bo ich ojcowie byli kowalami. Ludzie, którzy mogliby fantastycznie grać na flecie, ale starzeją się i umierają, nie widząc żadnego instrumentu muzycznego, więc zostają oraczami. Ludzie obdarzeniu talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć." Ja odkryłem. Przez wiele lat wycierałem korytarze pędząc z teczką w ręku od posiedzenia do posiedzenia, następnie godzinami wygniatałem fotel przed ekranem komputera otoczony stosami akt i książek, tylko po to by ukraść weekend na ścianie w Sokolikach, tydzień treku w Tatrach czy w Alpach. Obecnie od kilku lat zimą nauczam jazdy na nartach, jesienią i wiosną pokazuję jak piękne mogą być nasze Sudety a sezony letnie spędzam pokazując piękno świata.

Wyrusz ze mną

Podróżuję bo...

Bo w ten sposób spełniam moje dziecięce marzenia, które wciąż we mnie głęboko tkwią.

Bo wciąż zadaję sobie na nowo te pytania: Co jest za horyzontem? Co będzie widać z tego szczytu? Jak przedostać się stąd do tamtąd?

Bo wciąż poznaję nowych ludzi, uczę się nowych kultur, zakochuję się w nowych smakach, pragnę poznawać nowe języki.

Moje podróżnicze marzenie...

Jak w starym szlagierze sprzed lat “jest tyle gór do zdobycia“: i we mnie cały czas tkwi to marzenie, by wejść na tyle szczytów z Korony i Koronki Ziemi, na ile się uda. Zatem czekają na mnie między innymi i Aconcagua, i Denali, i Piramida Carstensza, i Góra Kościuszki, i Materhorn, i Kazbek, i Elbrus. I wiele innych spoza tej listy, bo po co się ograniczać sztucznymi limitami.

 

Kraje Azji Środkowej – Azerbejdżan, Iran, Turkmenistan, Kirgistan, Kazachstan. Od czasu gdy spędziłem sporo czasu w Turcji, coraz częściej tęsknym wzrokiem spoglądam na wschód.

 

Długodystansowe szlaki górskie. Nasze polskie: Główny Szlak Beskidzki, Główny Szlak Sudecki. Albo przejście główną granią Karpat. Czy też długie szlaki gdziekolwiek indziej.

Moje 3 supermoce

Poczucie humoru.

Prawie pusta szklanka okazuje się jednak prawie pełną – czyli cytując klasyka: “always look on the bright side of life”.

Dajcie mi mapę, kompas i chwilę czasu a wyprowadzę nas stąd.

Kraje, w których byłem...

Europa: Litwa, Łotwa, Słowacja, Czechy, Węgry, Bułgaria, Austria, Niemcy, Dania, Szwecja, Norwegia, Islandia, Szkocja, Anglia, Belgia, Holandia, Luksemburg, Francja, Hiszpania, Włochy, Szwajcaria, Grecja, Turcja

Azja: Turcja, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Oman, Jordania

Afryka: Egipt, Tunezja, Maroko

Ameryki: Kanada, USA, Chile, Argentyna

Moje top 3 miejsca na ziemi

Szkocja

Highlands

Jestem absolutnie od lat wiernie zauroczony Szkocją. Światłem, zielenią, górami, wrzosowiskami, klifami i wodą.

Tatry

Były one pierwszymi górami, które sam poznawałem. I choć byłem już w wyższych, większych, bardziej majestatycznych; choć jestem przewodnikiem po innym paśmie, starszym i z ciekawszą historią, to Tatry są takim miejscem gdzie moje baterie ładują się szybciej a życie staje się znacznie, znacznie prostsze.

Turcja

Znowu góry a do tego morze

Urodziłem się w górach, wychowałem w Szczecinie, nieopodal morza. Więc kraj gdzie góry spadają wprost do morza, jest moim marzeniem. A jeśli jeszcze w tym kraju mieszkają przyjaźni ludzie, którzy potrafią zrobić najlepszą na świecie herbatę, a śniadania nie mają sobie równych, to jest oczywistym, że jest on w moim TOP 3.

Moje poprzednie wyprawy

  • w poszukiwaniu Zorzy Polarnej
  • Noworoczna impreza na Marsie
  • Szlakiem dawnych karawan

Kraina Ognia i Lodu

Islandia Classic

Szlakiem dawnych karawan

Maroko Adventure

Kraina Masajów

Kenia & Tanzania & Zanzibar

Gruzja aktywnie

Baśniowa Gruzja

Kraina skuta lodem

Islandia Extreme