FreshMail e-mail marketing free online marketing software

 

Jak się spakować na podróż:
teoria vs. praktyka


 

Każdy wyjazd to mnóstwo radości, zabawy, ekscytacji i… pakowania. Im podróż dłuższa, tym pakowanie trudniejsze. Musisz wcielić się w rolę selekcjonera i spośród setek swoich rzeczy, ciuchów i porad, którymi usiany jest Internet, wybrać to, co będzie ci naprawdę niezbędne podczas kilkutygodniowej czy kilkumiesięcznej włóczęgi. Co zrobić, aby w twoim plecaku nie znalazły się rzeczy równie przydatne podczas tripa, co Sławomir Peszko polskiej kadrze na mundialu w Rosji? Przeczytaj poniższy wpis!

PAKOWANIE - OD CZEGO ZACZĄĆ?

Umiar jest najlepszym przyjacielem każdego podróżnika. To podstawowy wniosek z przygotowań do wszystkich tripów, na których byłem. Każdą rzecz do swojego plecaka powinno się wkładać razem ze świadomością, że trzeba będzie ją nosić na plecach przez kilka tygodni czy nawet miesięcy. Co moim zdaniem wymaga przynajmniej dwukrotnego przemyślenia zanim stanie się częścią podróżniczego ekwipunku?

czego nie warto zabierać w podróż: moskitiera

Malaria, denga, zika, zółta febra… Choroby przenoszone przez komary to z pewnością nic przyjemnego. Dlatego jadącym w tropiki zaleca się spakowanie podróżnej moskitiery, która ma chronić przed bzyczącymi szkodnikami w trakcie snu. Koncepcja ze wszech miar logiczna, więc w swoją podróż do Ameryki Południowej też w coś takiego się zaopatrzyłem. Ba, do plecaka wrzuciłem nawet taką tzw. moskitierę osobistą (taka siatka na głowę). I nie użyłem ich ani razu. Okazało się, że każdy, nawet baaaardzo budżetowy hostel w Kolumbii jest wyposażony we własne moskitiery, przytwierdzone do sufitu nad łóżkiem. Z kolei w tej osobistej wyglądałem w najlepszym razie jak pszczelarz, a czułem się jak kosmita – żaden z lokalsów w takie przebieranki się nie bawił, więc szybko dałem sobie z nią spokój 😛

czego nie warto zabierać w podróż: zapasowy telefon

Teoria mówi, że dodatkowy, tani telefon z jednej strony może się przydać, żeby móc do niego włożyć lokalną kartę SIM, a potem dzwonić i sms-ować do woli i bez obaw o wysoki rachunek, a z drugiej – w razie, odpukać, napadu nie żal będzie go oddać napastnikowi.


Praktyka pokazuje, że taki tani telefon rzadko daje możliwość komfortowego korzystania z Internetu, przeglądania map i bukowania hosteli – a to w podróży podstawa. W moim przypadku kończyło się więc na korzystaniu z „głównego” smartfona. Inna sprawa, że lokalnej karty SIM nie kupiłem ani razu – Internet w hostleach, restauracjach i innych miejscach z darmowymi hot-spotami był zupełnie wystarczający.

czego nie warto zabierać w podróż: duży laptop

Już sam temat komputera w podróży jest sprawą dyskusyjną. Są tacy, którzy nie wyobrażają sobie kilku miesięcy, ba nawet tygodni, bez bieżącego relacjonowania swoich przygód na blogu i w mediach społecznościowych. Inni uważają, że taki styl podróżowania odrywa nas od „tu i teraz”, bo na każde odwiedzane miejsce czy sytuację, której doświadczamy, myśli się w kontekście posta na Facebooku czy wpisu na blogu.


Jeśli na pytanie, czy laptop jest ci niezbędny w podróży, odpowiesz sobie „tak!”, poważnie przemyśl, jaki to powinien być sprzęt. W trakcie swojej włóczęgi nieraz spotykałem ludzi z wielkimi, na oko ważącymi ok. 3 kg laptopami. Auć! Raz że ciężkie, dwa że na pewno sporo warte, co jak dla mnie równa się dodatkowemu stresowi związanemu z obawą o kradzież/uszkodzenie (to się zresztą tyczy wszystkich precjozów, które zabieramy na dłuższe tripy – aparatów, kamer, Ray-banów, dobrych ciuchów itd.).

czego nie warto zabierać w podróż: tradycyjna książka

Skoro przy zbędnych ciężarach jesteśmy… Długo opierałem się przed zamianą tradycyjnych książek na ich e-wersję. Wiecie – zapach farby drukarskiej, szelest papieru i te sprawy. Na ostatni dłuższy wyjazd wziąłem jednak czytnik e-booków. I moje ortodoksyjne nastawianie do słowa czytanego odeszło jak ręką odjął. Kindle (i jemu podobne) to zdecydowanie jeden z lepszych przyjaciół każdego podróżniczego mola książkowego.


A jeśli ktoś mimo wszystkich zalet związanych z e-czytnikami (waga, pojemność, możliwość podświetlania tekstu itd.) nie wyobraża sobie tripa bez tradycyjnej książki, niech pamięta, że praktycznie każdy hostel posiada mniejszą lub większą biblioteczkę, z której na czas pobytu można wypożyczyć coś ciekawego do poczytania.

czego nie warto zabierać w podróż: fałszywy portfel

To trochę klimat jak z tym zapasowym telefonem, z tym że fałszywy portfel ma pełnić tylko jedną funkcję – być atrapą przydatną na wypadek napadu. Założenie jest takie, że w przypadku takiej umiarkowanie przyjemnej sytuacji, gdy napastnik zażąda twoich pieniędzy, portfela itd., ty wyciągasz ten fałszywy (prawdziwy masz ukryty w gaciach czy innym trudno dostępnym miejscu), w którym masz kilka lipnych kart kredytowych, trochę lokalnej waluty, może jakiegoś dolara dla zwiększenia autentyczności, i o – pozamiatane. Wystrychnąłeś bandziora na dudka.


Ja wiem, że ludzie którzy posuwają się do kradzieży często nie grzeszą inteligencją, ale serio? Komuś taki manewr naprawdę się kiedyś powiódł?

czego nie warto zabierać w podróż: selfie-stick

Miałem i do dziś się tego wstydzę. Nie idźcie tą drogą!

Jacek

Zapisz się na solistowy Newsletter

  1. Nie ominie Cię informacja o nowych tripach,
  2. Dostaniesz cynk o ostatnich miejscach na tripy,
  3. Poinformujemy Cię o ciekawych podróżniczych wydarzeniach,
  4. Zaopatrzymy Cię w odpowiednią dawkę inspiracji do podróżowania!

Wyrażam zgodę na dostarczanie na podany w formularzu zamówienia adres e-mail Newslettera Klubu Podróżników Soliści zawierającego informacje o bieżących wydarzeniach dotyczących działalności Klubu Podróżników „Soliści” oraz informacje marketingowe. Administratorem Twoich dobrowolnie podanych danych osobowych jest Klub Podróżników Soliści z siedzibą w Oświęcimiu, ul. Zaborska 48B, 32-600 Oświęcim, wpisany do rejestru stowarzyszeń, innych organizacji społecznych i zawodowych, fundacji oraz samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej przez Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS:000052570; dane kontaktowe: tel.: 530 260 680, e-mail: klub@solisci.pl. Twoje dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki Newslettera na podany w formularzu zamówienia adres e-mail. W każdej chwili mogą Państwo zrezygnować z otrzymywania naszego newslettera klikając na właściwy link umieszczony na końcu wiadomości. Przysługuje Pani/Panu prawo dostępu do danych oraz ich poprawienia lub usunięcia oraz do cofnięcia wyrażonej zgody. Podanie danych jest dobrowolne, jednakże odmowa podania danych osobowych spowoduje niemożność dostarczania Newslettera. Szczegółowe informacje dotyczące sposobu rejestracji, modyfikacji i usunięcia danych oraz informacje dotyczące polityki prywatności dostępne są pod linkami: Polityka prywatności oraz Polityka Cookies.

FreshMail e-mail marketing free online marketing software