5 miejsc, w których spędzicie nowy rok inaczej

 

 

 

Nowy Rok to bezsprzecznie początek nowego etapu w życiu każdego z nas, niezależnie od kultury, religii czy szerokości geograficznej. Jaki będzie? Tego nie wie nikt. A czy obchodzimy go w grudniu, styczniu, lutym czy nawet w kwietniu (!) nie ma większego znaczenia - w tym dniu wszyscy życzymy sobie samych pomyślności. Zobaczcie, jak Nowy Rok świętuje się inaczej w pięciu nietypowych lokalizacjach.

 

 

Photo credit @ vimeo.com

 

1.KIRIBATI

 

Jeżeli jesteście bardzo ambitni i we wszystkim musicie być pierwsi to na Sylwestra wybierzcie się właśnie tu. Ten wyspiarski kraj na Oceanie Spokojnym jako pierwszy wchodzi w Nowy Rok, a ma to miejsce o godzinie 11:00 czasu polskiego 31 grudnia. Być jednym z pierwszych ludzi na Ziemi otwierających szampana w sylwestrową noc może być niesamowitym przeżyciem, jednak dostać się na Kiribati nie będzie łatwo. Najpierw czeka Was lot na Hawaje, Fidżi, do Australii lub Nowej Zelandii. Kolejny lot na Kiribati możecie odbyć jedynie od poniedziałku do czwartku, jednak największym wyzwaniem będzie stawienie się na lotnisku o dobrej godzinie i w dobrym dniu! Sąsiadująca z wyspami linia zmiany daty może przyprawić Was o ból głowy podczas ustalania czasu wylotu.


 

Obchody święta odbywają się w barach i pensjonatach, w których to organizowane są zabawy i eventy. Według tradycji w tę noc można bawić się również w lokalnych maneaba. Tłumaczone na język angielski jako meeting houses stanowią centrum spotkań i wydarzeń kulturalnych w każdej lokalnej społeczności zamieszkującej Kiribati.


 

2.TAJLANDIA

 

Nowy Rok w kwietniu? Tak! Pomiędzy 13 a 15 kwietnia w Tajlandii obchodzone są tradycyjne uroczystości noworoczne zgodnie z kalendarzem buddyjskim. Obchody nazywane są festiwalem Songkran, co oznacza astrologiczne przejście, transformację i zmianę. Odwiedziny w świątyniach oraz oferowanie jedzenia buddyjskim mnichom to jedne z najpopularniejszych zwyczajów, jednak najważniejszym rytuałem jest polewanie posągów Buddy wodą. Stanowi to symbol czystości oraz zmycia z siebie grzechów i niepowodzeń. Jednak użycie wody do obchodów Nowego Roku jest o wiele intensywniej praktykowane przez młodych ludzi, którzy podczas święta urządzają na ulicach istny śmigus dyngus! Zamknięte dla ruchu ulice miast stanowią pole wodnych bitew. W Tajlandii organizowane są również parady oraz wybory Miss Songkran, podczas których uczestniczki ubrane są w tradycyjne tajskie stroje.

 

 

Photo credit @ asia-backpackers.com

Photo credit @ aks.com

 

3.CHINY

 

Nowy Rok to najważniejsze wydarzenie w tradycyjnym kalendarzu chińskim. Co ciekawe, Nowy Rok w dosłownym tłumaczeniu oznacza „Święto Wiosny” i najczęściej przypada między końcem stycznia, a końcem lutego. Mimo iż od 1912 roku w Chinach obowiązuje kalendarz gregoriański, to tradycyjny Nowy Rok nie stracił na znaczeniu – pierwsze 3 dni są w Chinach dniami wolnymi od pracy, a celebracje trwające 15 dni wypełniają ulice dużych miast. Obchody Nowego Roku wiążą się również z konsekwencjami biznesowymi, odczuwalnymi przez resztę świata. Podczas obchodów większość firm, fabryk czy banków jest zamknięta, a cały świat musi poczekać na zakończenie święta. Sami Chińczycy przygotowania rozpoczynają dużo wcześniej i nie mamy tu na myśli kupna brokatowych kreacji czy wynajmowania domku w górach już we wrześniu.

 

 

Całe rodziny rozpoczynają generalne porządki w domach w celu wygnania złych duchów,  oklejają drzwi wejściowe noworocznymi obrazkami oraz kupują prezenty dla najbliższych. W dobrym tonie jest również oddać wszystkie swoje długi właśnie w tym okresie. Po długich przygotowaniach przychodzi czas na właściwe świętowanie! I znowu nasze europejskie umysły mogą podsunąć nam mylne skojarzenia. Chińczycy wigilię Nowego Roku spędzają w domach, w gronie rodzinnym, przy suto zastawionym stole, grając w karty i gry planszowe. Nazajutrz ulice miast wypełniają się znanymi nam obrazami: kolorowe parady, tańce lwów i smoków, a wszystkiemu towarzyszy muzyka, odgłosy petard oraz wszechobecny czerwony kolor.

 

 

 

4.JAPONIA

 

Większość Japończyków Sylwestra spędza w sposób, w jaki świat zachodni świętuje Boże Narodzenie – z rodziną, w domowym zaciszu. Towarzyszy temu generalne sprzątanie i oczekiwanie Toshigami – boga Nowego Roku. Niemniej jednak w dużych miastach, zwłaszcza w Tokio, organizowanych jest wiele koncertów, imprez kulturalnych i eventów. Gdzie będzie najtłoczniej? Oczywiście na głównym skrzyżowaniu w dzielnicy Shibuya. Do tradycji należy wypuszczanie w niebo setek balonów z helem, które zawierają życzenia na nadchodzący rok. Co można usłyszeć o północy 31 grudnia w Japonii? Jeżeli nie bawicie się w centrum Tokio, lecz w spokojniejszej okolicy, na pewno usłyszycie 108 uderzeń dzwonów dochodzących z buddyjskich świątyń. Symbolizują one 108 elementów stanu ducha bono, który wiedzie ludzi na manowce oraz więzi w szkodliwych żądzach.

 

 

Photo credit @ vipbackpackers.com

Photo credit @ nps.gov

 

5.SAMOA AMERYKAŃSKIE

 

2015 to był dla Was dobry i szczęśliwy rok? Jeżeli chcecie, aby trwał jak najdłużej, na Sylwestra wybierzcie się na Samoa Amerykańskie. Mieszkańcy tej wyspy przystępują do sylwestrowej zabawy, kiedy Wy już ją odsypiacie – o 13:00 1 stycznia czasu polskiego. Co ciekawe, Amerykańskie Samoa leży w odległości jedynie 160km od wysp Samoa, a oba kraje dzieli 25 godzin różnicy. Tym samym, jeżeli chcecie bawić się w Sylwestra dwa razy, wiecie gdzie wybrać się w przyszłym roku. Mieszkańcy wysp w tym dniu dekorują swoje domy kwiatami i kolorowymi papierowymi ozdobami. Celebracje trwają kilka dni i zawierają tradycyjne tańce na ulicach, spożywanie lokalnych dań oraz obdarowywanie najbliższych niedrogimi prezentami. Wszyscy Samoańczycy, który wyemigrowali z kraju, właśnie ten czas w roku uznają za najlepszy na odwiedziny rodzinnych stron.

 

 
 

autor: Agata